Dieta Efektywny trening
Wkładając wiele wysiłku w uprawianie kulturystyki, doskonale wie większość z nas, jakich rezultatów oczekuje. Pragniemy posiadać idealną, symetrycznie ukształtowaną i zdefiniowaną sylwetkę, którą można uzyskać jedynie dzięki głębokiej wiedzy, dyscyplinie, efektywnemu treningowi oraz prawidłowo stosowanemu reżimowi dietetycznemu. Żadna inna dyscyplina sportu nie pozwoli w tak szerokiej skali wykorzystać całego naszego potencjału genetycznego, jak bodybuilding.
W dążeniu do doskonałej sylwetki zaczynamy się poważnie zastanawiać nad istotą zdrowej diety, zwłaszcza kiedy dostrzeżemy pierwsze owoce swej wytężonej pracy. Możemy się również upewnić, jak bardzo wpływa ona na symetryczny rozwój mięśni i definicję, charakteryzujące dobrego kulturystę.
Wielu z nas oddaje się lekturze wszystkich możliwych materiałów poświęconych odżywianiu, począwszy od artykułów dotyczących stosowania węglowodanów, po wskazówki, jak korzystać z odżywek zawierających
mikroelementy. Wszystko to po to, aby pogłębić swą wiedzę i, dzięki temu, przybliżyć się do upragnionego celu — nienagannej sylwetki.
Czy podczas wnikliwej lektury zdarzyło nam się napotkać tę część dogmatów żywieniowych, która mówi o zapotrzebowaniu organizmu na aminokwasy? Czy przypadkiem nie brzmiało to tak:
„Należy upewnić się, że nasza dieta zawiera wystarczającą ilość aminokwasów niezbędnych (izoleucynę, leucynę, lizynę, metioninę, fenyloala- ninę, treoninę, tryptofan i walinę).
Pozostałe aminokwasy, zwane zbędnymi (endogennymi), nie odgrywają istotnej roli w rozwoju człowieka."
Nasuwa się pytanie - dlaczego? Otóż dlatego, że organizm otrzymując odpowiednią ilość aminokwasów niezbędnych, „może wytworzyć lub syntetyzować wystarczającą ilość aminokwasów zbędnych." Czyż twierdzenie to nie jest nam skądinąd znane? Zbyt często opieramy się w kulturystyce na tzw. „prawdach" przekazywanych z pokolenia na pokolenie, przyjmując je bezkrytycznie i nie zadając sobie pytania, czy mają one potwierdzenie naukowe, oparte na badaniach z ostatnich lat. Nie zastana
wia nas również, czy mają zastosowanie w naszym przypadku.
Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś niezwykłego na temat aminokwasów endogennych, do których istnienia nie przywiązują wagi nawet wybitni sportowcy, zapoznajcie się z aktualnym przeglądem grupy ważnych elementów odżywczych, przez wiele lat zaniedbywanych przez specjalistów od żywienia sportowców. Ostrzegamy jednak, że temat ten traktujemy odmiennie niż zwykli to robić tradycjonaliści - bez patosu, kierując się jedynie odrobiną zdrowego rozsądku i zaskakującymi wynikami najnowszych badań.
